Seat Altea FR
Niedziela wieczór to zazwyczaj czas na odpoczynek w gronie rodziny albo powolne układanie się do snu przed kolejnym poniedziałkiem. Nie każdy jednak jest domatorem, szczególnie wtedy kiedy trafi się jakaś ciekawa propozycja. Właśnie niedzielnym wieczorem trafiła mi się okazja do krótkiej przejażdżki usportowioną wersją rodzinnego minivana. Droga którą pokonałem była faktycznie niezbyt długa, a i czasu nie było zbyt wiele aby przyjrzeć się dokładniej temu co do zaproponowania ma ten samochód. Prezencja nadwozia Altei jest ciekawa. Nie wygląda na nudne wozidło dzieciaków do szkoły. Bardzo przypomina Seata Leona II i Toledo III, jest jednak od nich nieco wyższa co sprawia wrażenie bardziej pojemnego samochodu. Stylizacja delikatnie podkreśla sportowe zapędy Seata. 2 litrowy turbo - diesel o mocy 170 KM bardzo sprawnie radzi sobie z ważącym nieco ponad 1300 kg. samochodem. Można powiedzieć, że radzi sobie wyśmienicie. Na naciśniecie gazu samochód reaguje błyskawicznie (jak na turbodiesla:)). Bardzo dobre przyspieszenie i świetna elastyczność na każdym biegu pozwalają na bezpieczne wyprzedzanie lub ominięcie przeszkody. Sprzyja ku temu dobre zawieszenie, sprawiające że samochód, mimo swoich gabarytów, w zakręty wchodzi bardzo pewnie. Wysoka moc oraz doskonała elastyczność pozwala na szybką jazdę i przyzwoite spalanie (podobno 6 - 7 l/100km). dodatkowym atutem jest świetne wspomaganie kierownicy pozwalające na dobre wyczucie samochodu na drodze. Wygodne fotele posiadają szeroki zakres regulacji, dzięki czemu każdy znajdzie odpowiednią pozycję za kierownicą. Fotele w tym modelu mają jeszcze jedną zaletę: doskonałe trzymanie ciała w szybko pokonywanych zakrętach. Stylistyka wnętrza nie pozbawiona jest sportowych dodatków. Aluminiowe elementy wokół lewarka, góra lewarka oraz spód wygodnej sportowej kierownicy, do tego okrągłe, nieco zagłębione i podświetlane na czerwono zegary. Doskonała widoczność z samochodu zapewniona jest dzięki ogromnej przedniej szybie oraz nieco wyżej ustawionemu fotelowi. Podsumowując: bardzo ciekawa propozycja dla ojców ze sportowym zacięciem
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz