wtorek, 22 stycznia 2013

O muzyce...
Them Crooked Vultures: ''Them Crooked Vultures"
Co może się wydarzyć jeśli w jednym zespole spotkają się trzy silne osobowości muzyczne? Powstaje mieszanka wybuchowa. Taki właśnie jest album TCV, amerykańskiej supergrupy. Dave Grohl czyli niegdyś perkusista Nirvany a obecnie lider Foo Fighters zamarzył sobie o założeniu nowego projektu skupiającego innych równie znanych muzyków. Dave tym razem znowu usiadł za bębnami. Uzupełnieniem sekcji rytmicznej w postaci basisty jest John Paul Jones. Dokładnie ten człowiek, który odpowiadał za bas i klawisze w Led Zeppelin. Gitarzystą i wokalistą został jeden z pionierów stoner metalu w Ameryce, założyciel Kyuss i Queens Of The Stone Age, Josh Homme.Wielkim muzykom trudno rozkazywać więc każdy z nich jest kompozytorem na płycie. Muzyka powstała podczas swobodnego jamowania co doskonale słychać na płycie. Na wszystko jest tu miejsce i czas, i świetny wokal Homme'a i jego solówki i jamowe partie instrumentalne nawet solówki basu czy klawiszy. Wszystko jest zaserwowane na niezbyt skomplikowanych rytmach. Na płycie słyszalne są wpływy każdego z zespołów, w którym grali bądź grają muzycy. Można wyczuć tu czad i energię Foo Fighters. Znakomicie rozpoznawalny wokal Josha Homme'a momentalnie budzi skojarzenia z QOTSA, a niektóre z pochodów basowych lub partii klawiszy mogą przypomnieć Led Zeppelin. Słychać tu hardrock, stoner, bluesrock a nawet psychodeliczne pokręcone granie. Doskonale zgrana sekcja rytmiczna, świetne gitarowe riffy i moc wokalu sprawiają, że płyta nie nudzi słuchacza. Rewelacyjne brzmienie albumu pozwala cieszyć się świetnymi kompozycjami. 13 utworów i ponad godzina muzycznej, czadowej uczty. Polecam płytę każdemu fanowi energetycznego i doskonale przyprawionego grania gitarowego. Według mnie rewelacja, już od pierwszego przesłuchania. <zdjęcie: lastfm.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz